



Nasz synek Jaś przyszedł na świat przez cesarskie cięcie w Niemczech. Od pierwszej chwili stał się naszym największym skarbem – kochanym, wyczekiwanym, jedynym w swoim rodzaju.
Od początku jego rozwój przebiegał jednak inaczej niż u rówieśników. Jaś był dzieckiem bardzo wrażliwym – potrzebował stałej obecności mamy, a każde jej odejście kończyło się płaczem. Rzadko się uśmiechał, nie raczkował, tylko przemieszczał się, siadając i odpychając do tyłu. Chodzić zaczął dopiero około 15. miesiąca życia.
Z czasem zauważyliśmy też inne niepokojące sygnały – bujanie się, uderzanie główką o ścianę, tarcie czołem o meble. Jaś miał ogromne trudności z jedzeniem – przez pierwsze dwa lata pił wyłącznie mleko, a potem długo jadł tylko papki. Dopiero niedawno nauczył się jeść miękkie kawałki i pić z kubeczka. Nadal nie jest odpieluchowany i nie sygnalizuje swoich potrzeb fizjologicznych.
Jego mowa jest bardzo ograniczona – często powtarza słowa, które słyszy, a spontaniczna komunikacja zdarza się rzadko. Mimo to każdy nowy dźwięk, gest czy spojrzenie w oczy jest dla nas ogromnym sukcesem.
Niestety, Jaś bywa też coraz bardziej pobudzony i niespokojny. Potrafi krzyczeć, uderzać, reagować gwałtownie na zmiany – to dla nas bardzo trudne, ale wiemy, że on po prostu inaczej przeżywa świat.
Po wielu konsultacjach w Poradni dla Osób z Autyzmem w Gdańsku u Jasia zdiagnozowano autyzm dziecięcy. Wyniki badań genetycznych wskazują również na zmiany w chromosomie 9, które wymagają dalszej diagnostyki. Jesteśmy pod opieką poradni neurologicznej i genetycznej, kontynuujemy badania w Olsztynie.
Dziś nasz synek potrzebuje wielu form wsparcia: terapii integracji sensorycznej (SI), terapii behawioralnej, psychiatry, a przede wszystkim pilnego leczenia stomatologicznego w znieczuleniu ogólnym. Niestety, w ramach NFZ termin wizyty wyznaczono dopiero na rok 2027… Nie możemy tyle czekać – Jaś cierpi, a jego ząbki wymagają natychmiastowej pomocy.
Dlatego zwracamy się z ogromną prośbą o wsparcie. Zebrane środki przeznaczymy na:
leczenie stomatologiczne pod narkozą,
dojazdy do lekarzy i specjalistów,
terapię SI i terapię behawioralną,
konsultacje psychiatryczne.
Każda wpłata, nawet najmniejsza, to krok w stronę lepszego życia dla naszego synka.
Dziękujemy z całego serca za każdą pomoc, za każdą dobrą myśl i wiarę w Jasia.
Rodzice Jasia
Zebrane środki przeznaczymy na: leczenie, rehabilitacja
Strona www: https://sercadlamaluszka.pl/nasi-podopieczni/jan-plichta
Pomóż zbierać

Serwis fanimani.pl prowadzony jest od 2014 roku przez Fundację FaniMani (OPP). Naszą misją jest wspieranie organizacji społecznych w zbieraniu funduszy na ważne cele. Zobacz wszystkie narzędzia FaniMani dla NGO
Potrzebujesz pomocy? Wejdź na fanimani.pl/pomoc













