




Brunek urodził się z zespołem Holta-Orama, który zabrał mu zdrowe serce i sprawne dłonie, a wraz z nimi normalne dzieciństwo, które dla innych jest oczywiste. Kiedy patrzę na niego, czuję niewyobrażalny ból, ale też ogromną miłość i determinację, by nie poddawać się nawet na chwilę.
Po operacji serca myślałam, że najgorsze już za nami, ale to dopiero początek jego trudnej drogi. Wiem, że czeka go jeszcze wymiana zastawki, a my codziennie żyjemy z niepewnością, czy jego serce wytrzyma. Najbardziej przerażające były momenty, gdy sepsa zaatakowała nagle — widzieć, jak organizm mojego synka walczy o każdy oddech, to jak koszmar, z którego nie mogę się obudzić. Uszkodzone zostały mózg, wątroba i ośrodkowy układ nerwowy.
Stan wątroby pogarsza się w zastraszającym tempie, a perspektywa przeszczepu jest jak cień nad nami. Boję się, że Bruno nie będzie miał siły, żeby znieść kolejną ciężką operację. Synek nie mówi, nie siedzi, nie potrafi nawet utrzymać główki — to są rzeczy, które inne dzieci robią z łatwością, a my walczymy o każdy drobny postęp. Waży zaledwie 8 kilogramów — ledwo połowę tego, co powinien. Jest karmiony dojelitowo, ma małogłowie i padaczkę. Bez ciągłej rehabilitacji i stymulacji w jego głowie zbiera się płyn, który uszkadza mózg i odbiera bezlitośnie tak ciężko wypracowane postępy.
Bruno zmaga się również z postępującą skoliozą, która wymaga pilnej interwencji ortopedycznej. Konieczne jest dla niego specjalistyczny gorset, który pomoże zahamować skrzywienie kręgosłupa i poprawić komfort jego codziennego życia. To kolejny, bardzo ważny element jego leczenia, na który potrzebujemy Waszego wsparcia.
Jego ciało cierpi, ale ja wiem, że w środku jest ogromną, dzielną istotą, która chce żyć i walczyć. Codzienna rehabilitacja, leki, sprzęt, specjalistyczna opieka — to nasza jedyna nadzieja, by zatrzymać ten upływający czas i dać mu choć trochę ulgi. Każdy jego uśmiech, każdy najmniejszy ruch to dla mnie największy dar. Kocham go całym sercem i zrobię wszystko, by jego życie było jak najlepsze, nawet jeśli droga jest trudna i pełna cierpienia.
Proszę, pomóż nam. Każda, nawet najmniejsza pomoc, daje mu szansę. Nie zostawiaj nas samych. Razem możemy zrobić wszystko, by Bruno miał szansę na godne życie.
Dziękuję z całego serca – mama Patrycja
Zebrane środki przeznaczymy na: leczenie, rehabilitacja
Strona www: http://www.nadziejadladzieci.pl/bruno
Pomóż zbierać

The fanimani.pl website has been run since 2014 by the FaniMani Foundation (OPP). Our mission is to support community organisations in raising funds for important causes. See all FaniMani tools for NGOs
Do you need help? go to fanimani.pl/pomoc












