




Walka, której nie powinno toczyć żadne dziecko
Wiktor to cudowny, wrażliwy chłopiec mieszkający wraz z mamą, tatą, starszym i młodszym bratem w Piszu (woj. warmińsko-mazurskie). Ta rodzina mogłaby żyć jak z bajki… gdyby nie dramat, który rozgrywa się tu każdego dnia. Jeszcze kilka lat temu był z nimi ktoś jeszcze — Oleńka, młodsza siostrzyczka Wiktorka. Ich ukochana córeczka odeszła, przegrywając nierówną walkę z okrutną chorobą genetyczną SPATA5. Miała zaledwie 7 lat.
Dziś cała rodzina toczy bój o życie Wiktorka. To walka o każdy dzień, o każdy oddech bez bólu, o choć chwilę spokoju w świecie pełnym cierpienia, które nie powinno dotykać żadnego dziecka.
Rzeczywistość, której nie da się opisać jednym słowem
Choroba SPATA5 to bezlitosny przeciwnik. Odbiera Wiktorowi siły, zabiera sprawność, wywołuje ból, którego nie da się złagodzić zwykłym uściskiem czy dobrym słowem.
Codzienność Wiktora wygląda tak: karmienie za pomocą PEG-a, lekooporna padaczka, obustronny niedosłuch, małogłowie, bardzo silna spastyka i bolesne przykurcze, postępująca choroba SPATA5, która zabiera nerwy, mięśnie i funkcje życiowe, silna dystonia, problemy z sercem.
Tak wiele cierpienia w jednym małym, bezbronnym ciałku.
Wiktor potrzebuje nieustannej rehabilitacji – to jedyna szansa na zmniejszenie bólu
Przez zanikające nerwy i mięśnie rehabilitacja jest dla Wiktorka bardzo bolesna, ale też konieczna, aby choć trochę zatrzymać postęp choroby.
Wymaga:
– stałych zajęć fizjoterapeutycznych,
– wizyt u wielu specjalistów,
– lekarstw,
– odpowiedniego mleka do karmienia PEG-iem,
– środków higienicznych,
– sprzętu i pomocy, które pozwalają mu przetrwać dzień z jak najmniejszym cierpieniem.
To wszystko generuje potężne koszty, a rodzina — przepełniona miłością, ale wyczerpana walką po stracie Oleńki — nie jest w stanie udźwignąć tego samotnie.
Rodzice Wiktora: „Odeszła nasza Oleńka zostawiając po sobie ogromną pustkę. Jedyne, co nas pociesza, to myśl, że już nie cierpi. Teraz całe nasze serca, całą energię i każdą siłę kierujemy w stronę Wiktorka. Będziemy walczyć o każdą wspólną chwilę, by choroba nie zabrała nam kolejnego dziecka tak nagle, tak okrutnie.” Ich słowa łamią serce. Ale jednocześnie pokazują ogrom odwagi i miłości, która nie poddaje się nawet w obliczu najtrudniejszych strat.
Pomóż ocalić dzieciństwo Wiktorka. Prosimy: NIE ODWRACAJ WZROKU!
W tej walce liczy się każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest. Rodzina nie prosi o cuda. Prosi o pomoc, by choć odrobinę ulżyć w bólu ich ukochanemu synkowi. Wspierając Wiktorka, dajesz mu szansę na kolejny dzień mniej bolesny, bardziej spokojny, bardziej godny.
Zebrane środki przeznaczymy na: leczenie, rehabilitacja, wizyty u specjalistów
Strona www: https://www.nadziejadladzieci.pl/walkawiktorka
Pomóż zbierać

Serwis fanimani.pl prowadzony jest od 2014 roku przez Fundację FaniMani (OPP). Naszą misją jest wspieranie organizacji społecznych w zbieraniu funduszy na ważne cele. Zobacz wszystkie narzędzia FaniMani dla NGO
Potrzebujesz pomocy? Wejdź na fanimani.pl/pomoc












