




Maja przyszła na świat 2 marca 2012 roku. Pierwsze badania dawały nadzieję, że będzie zdrowa, jednak życie szybko pokazało, że przed tą dziewczyną stoi ogromna, niesprawiedliwa walka.
Zdiagnozowano u niej zespół Downa, hipoplazję móżdżku, niedosłuch na lewe ucho oraz wadę wzroku +6. Maja nie mówi. Od urodzenia wymaga codziennej rehabilitacji i nieustannego poszukiwania nowych metod terapii, które choć trochę mogłyby poprawić jej stan zdrowia.
Kiedy mieliśmy nadzieję – wszystko runęło
Do 8. miesiąca życia Maja była pogodnym, uśmiechniętym dzieckiem. Reagowała na kontakt, uśmiechała się, robiła postępy. A potem… wszystko się zatrzymało.
Maja przestała się uśmiechać, przestała nawiązywać kontakt. Lekarze odkryli kolejne dramatyczne wyzwanie – silną, lekooporną padaczkę, początkowo mylnie diagnozowaną jako inny zespół. Każdy dzień zamienił się w walkę z napadami, dobieraniem leków, szukaniem specjalistów, którzy pomogliby choć trochę przywrócić jej utraconą sprawność.
Dopiero intensywne leczenie przyniosło cud: napady padaczkowe zmniejszyły się niemal o 80%.
Kolejne ciosy – choroba płuc, operacje i sepsa
Maja miała przejść operację stóp, aby poprawić ich ustawienie i napięcie mięśniowe. Niestety jej stan zdrowia nie pozwolił na zabieg.
Pod koniec 2024 roku Maja zaczęła gasnąć. Lekarze nie potrafili ustalić przyczyny. W styczniu jej stan pogorszył się dramatycznie – Maja miała poważne problemy z oddychaniem. Badania płuc dały przerażającą odpowiedź.
Dziewczynka trafiła natychmiast na stół operacyjny. Przeszła 5 operacji płuca w Matce Polce w Łodzi. Następnie została przewieziona do Rabki, gdzie czekała ją kolejna, 6–8-godzinna operacja. Lekarze – specjaliści, autorytety – dosłownie uratowali Mai życie.
Jakby tego było mało, pojawiła się sepsa poopercacyjna. Maja schudła 15 kilogramów. Cała wypracowana przez lata sprawność… zniknęła.
Dziewięć miesięcy walki o powrót do świata żywych
Dziś Maja znów zaczyna wszystko od początku. Rehabilitacja, rehabilitacja i jeszcze raz rehabilitacja. Bez niej nie ma szans, by odzyskała choć część tego, co zabrała jej choroba.
Dlaczego prosimy o pomoc?
Maja potrzebuje:
– intensywnej, codziennej rehabilitacji neurologicznej,
– terapii w wodzie,
– terapii logopedycznej,
– specjalistycznego leczenia padaczki,
– leków, konsultacji, badań, sprzętu medycznego,
– wsparcia podczas powrotu do sprawności po ciężkich operacjach płuc.
Koszty są ogromne, a bez wsparcia ludzi o dobrych sercach nie damy rady zapewnić jej leczenia, które ratuje jej życie i pozwala jej żyć choć trochę jak innym dzieciom.
Pomóż Mai znów się uśmiechnąć. Każde wsparcie to krok do przodu w jej walce o życie.
Zebrane środki przeznaczymy na: rehabilitację
Strona www: https://www.nadziejadladzieci.pl/maja-skwarka
Pomóż zbierać

Serwis fanimani.pl prowadzony jest od 2014 roku przez Fundację FaniMani (OPP). Naszą misją jest wspieranie organizacji społecznych w zbieraniu funduszy na ważne cele. Zobacz wszystkie narzędzia FaniMani dla NGO
Potrzebujesz pomocy? Wejdź na fanimani.pl/pomoc












