




Antoś. Antek. Antoni.
Jedno imię i aż osiem poważnych operacji w ciągu trzech lat. Dla jego rodziców każdy dzień to cud. Dosłownie.
DRAMATYCZNA WALKA O ŻYCIE W 2023 ROKU
WW październiku 2023 roku Antoś przeszedł drugą operację serca w specjalistycznej klinice w Genewie. Zabieg miał uratować jego zdrowie – nikt nie spodziewał się, że rozpocznie najbardziej dramatyczną walkę w dotychczasowym życiu. W trakcie leczenia wystąpiła antyheparynowa reakcja HIT – niezwykle rzadka i śmiertelnie niebezpieczna.
Heparyna, standardowy lek rozrzedzający krew podawany przy wszystkich zabiegach kardiochirurgicznych na świecie, u Antosia zadziałała odwrotnie. Zamiast chronić, spowodowała gwałtowne krzepnięcie krwi. W jego sercu i na mechanicznej zastawce powstał ogromny skrzep, a lekarze przygotowywali rodziców na najgorsze.
Powiedziano im, by się pożegnali. Ale Antoś miał inny plan.
CUD, KTÓREGO NIKT NIE POTRAFI WYJAŚNIĆ
Mimo braku skutecznych metod leczenia, skrzep… zniknął. Lekarze wciąż nie potrafią wyjaśnić, jak to możliwe – wiedzą jedynie jedno: Antoś po raz kolejny udowodnił, że ma w sobie siłę większą, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać.
Dziś chłopiec jest w domu. Jego serce pracuje dzięki stymulatorowi, a mechaniczna zastawka – choć uszkodzona – funkcjonuje lepiej niż wcześniej. Mimo to sytuacja pozostaje niezwykle poważna: przeszczep serca wciąż jest rozważany, ale rodzice wierzą, że istnieje inna droga.
Z ŻYCIEM NA KRAWĘDZI KAŻDEGO DNIA
Antoś nie może przejść żadnego zabiegu z użyciem heparyny – substancji stosowanej absolutnie wszędzie na świecie. To sprawia, że każda przyszła operacja wiąże się z ogromnym ryzykiem, a lekarze nie są w stanie przewidzieć reakcji organizmu.
Choć stan uznawany jest za „stabilny”, w przypadku chorego serca to pojęcie bardzo względne. Niedawno chłopiec trafił na intensywną terapię z powodu migotania przedsionków. Tak wygląda ich codzienność – niepewność, czuwanie, liczenie każdego dnia.
KONSEKWENCJE CHOROBY – NIE TYLKO SERCE
W wyniku długotrwałego leczenia, operacji i niskich saturacji (ok. 80%), u Antosia pojawiły się:
– afazja
– wyraźna niepłynność mowy (jąkanie)
– uszkodzenia szarych komórek
– spowolniony rozwój neurologiczny
A jednak… gdy patrzysz na niego na placu zabaw, widzisz po prostu wesołego, ciekawego świata chłopca. Chodzi do przedszkola na trzy godziny dziennie, żeby być z rówieśnikami. Bawi się, śmieje i cieszy życiem, jakby nic się nie stało.
Lekarze nie kryją podziwu. Na świecie praktycznie nie ma drugiego dziecka z takim połączeniem wad, powikłań i historii, które nadal funkcjonuje. A jednak Antoś jest. Walczy. Żyje.
CODZIENNOŚĆ Z BOHATEREM
Każdy dzień w ich domu to połączenie normalności i czujności: leków, kontroli, wizyt u specjalistów i próby życia „jak każde dziecko”. Rodzice wiedzą jednak, że sytuacja może się pogorszyć w każdej chwili. Dlatego szukają specjalistów, konsultacji, nowych metod i rozwiązań, które pozwolą uniknąć przeszczepu lub bezpiecznie dotrwać do momentu, gdy będzie on możliwy.
POMÓŻ ANTOSIOWI DALEJ WALCZYĆ!
Antoś potrzebuje: stałej opieki kardiologicznej, konsultacji międzynarodowych, badań i leków rzadko dostępnych w Polsce, rehabilitacji neurologicznej i logopedycznej, monitorowania pracy serca i stymulatora.
Dzięki Twojemu wsparciu możliwe jest dalsze leczenie, poszukiwanie nowych metod i utrzymanie jego stanu jak najdłużej. Trzymajmy mocno kciuki za Antosia. On już tyle razy wygrał z niemożliwym.
Zebrane środki przeznaczymy na: operację zagraniczną, Leczenie u specjalistów, Rehabilitację
Strona www: https://www.fundacjaespero.org/dt_team/antonii-sobecki/
Pomóż zbierać

Serwis fanimani.pl prowadzony jest od 2014 roku przez Fundację FaniMani (OPP). Naszą misją jest wspieranie organizacji społecznych w zbieraniu funduszy na ważne cele. Zobacz wszystkie narzędzia FaniMani dla NGO
Potrzebujesz pomocy? Wejdź na fanimani.pl/pomoc












